von THUN

 

 

Dostępne informacje o naszej rodzinie von Thun wywodzą ją z Pomorza Zachodniego (Vorpommern). Teza ta oparta jest na pierwszym wzmiankowanym przedstawicielu tego rodu: Hinricus Tune, który jako poddany księcia Rugii Wicława III pojawił się w akcie pożyczki wystawionym w Barth w dniu 9 stycznia 1315. Najprawdopodobniej jednak, jego przodkowie przyszli na Pomorze, a raczej powrócili do swoich łużyckich/słowiańskich korzeni z sąsiedniej Meklemburgii [wg. Wolf Lüdeke von Welzien: Familien aus Mecklenburg und Pommern, Nagold 1995]. W Meklemburgii Thunowie posiadali miejscowość Thune w księstwie Lüneburg. Ok. roku 1280 pojawia się w tamtejszych dokumentach rycerz Heinrich Thun, wasal książąt Rostocku. W drugiej połowie 13 wieku rodzina ta podzieliła się i obecni von Thun w Bremen są prawdopodobnie potomkami gałęzi pozostałej w Meklemburgii. Pozostaje otwarte pytanie czy ów meklemburski Thun i rugijski Tune to ta sama osoba, może czy ojciec i syn .......

 

Teza Grafa von Stolberg-Wernigerode (mąż panny von Thun – córki ostatniego Thuna Wilhelma, właściciela Schlemmina) o pochodzeniu rodziny ze szwajcarskiego miasta Thun obalona jest przez historyków, którzy udowadniają, że nazwiska wszystkich rodzin pochodzących od miast już w średniowieczu zaopatrzone były w przedrostek „von”, który dopiero od roku 1700 obowiązywał wobec wszystkich nazwisk szlacheckich.

 

Synem Heinricha Thun był też Heinrich wymieniany w dokumentach w 1320 i 1339 oraz, prawdopodobnie Segeband wymieniany w tych samych zapiskach. Ta linia jednak wygasła wraz ze śmiercią Johana Thun w 1506, biskupa kapituły katedralnej w Schwerin.

 

Nasi przodkowie, rycerze Thun na Pomorzu dostali Schlemmin wraz z Semlow i Zornow jako nadanie od księcia pomorskiego za swoje waleczne zasługi w wojnach prowadzonych przez Rugię. Pierwsza wzmianka o Schlemminie pojawia się przy okazji wyżej wymienionego aktu sprzedaży przez Henricusa Thune w 1320 roku.

Zamek Schlemmin był w posiadaniu von Thunów nieprzerwanie od 1315/1320 do roku 1862 czyli do śmierci ostatniego von Thuna, Wilhelma Ulricha. Potem pozostał w rękach jednej z jego córek Elisabeth von Thun Stolberg-Wernigerode. Małżeństwo to zmarło bezpotomnie, w związku z czym Schlemmin przeszedł na dzieci drugiej córki i aż do wybuchu II wojny światowej pozostawał we władaniu Grafa Kuno Solms-Rödelheim.

W trakcie swojej historii, w sytuacji braku bezpośrednich męskich spadkobierców dobra schlemmińskie przechodziły na kuzynów z innej linii. Zmieniał się też zakres posiadłości, które w wyniku małżeństw i rozliczeń obejmowały wiele sąsiednich wsi lub ich części albo stanowiły dzierżawy: Zeppelin, Zornow, Ahrenshagen, Semlow, Neuenrost, Plenin, Pantlitz, Tribohm. Ta ostatnia posiadłość w wyniku starych zobowiązań została uzyskana przez Philippa Christopha w roku 1652 i tego samego roku otrzymał on od szwedzkiej królowej Krystyny patronat nad kościołem w Tribohm. W ten oto sposób Philip Christoph był założycielem linii Tribohm, z której bezpośrednio wywodzi się nasza polska rodzina.

 

Nasi przodkowie z linii Tribohm wymienieni są w tablicy genealogicznej. Wilhelm Ulrich był ostatnim panem na Tribohm, ponieważ spadkobierca dóbr Tribohm, Karl Ferdinand pomaszerował na wschód. Od 1838 Wilhelm Ulrich, w wyniku przekazania posiadłości Schlemmin przez Karla Ludwiga, kawalera zakonu Joannitów (protestancka wersja zakonu Maltańskiego), jako zmarłego bezżennie i bezpotomnie ostatniego pana dóbr Schlemmin, władał również na zamku.

 

Większość panów na Schlemminie i Tribohm było ludźmi nieprzeciętnymi i pełniło bardzo ważne funkcje państwowe i wojskowe. Z uwagi na historię tej części Pomorza, która często zmieniała przynależność państwową, byli oni poddanymi królestwa Szwecji lub Danii albo Prus.

Już rycerz Heinrich otrzymał w roku 1321 tytuł Książęcego Marszałka.

W XVI wieku Claus von Thun (1580-1630) uchodził za bardzo oświeconego człowieka. W wieku 12 lat trafił na dwór księcia pomorskiego Bogisława w Barth. Tam poznał dzieła Arystotelesa, historię i mitologię grecką. Potem studiował na uniwersytecie w Rostocku  i Tübingen, a potem w Leiden wraz ze swoimi braćmi Matthäus i Otto. Po studiach podróżowali po Niderlandach, Anglii, Francji i Włoszech aby nauczyć się języków używanych na dworach Europy.

Otto Christoph von Thun (1664-1743) służył w armii szwedzkiej i z Regimentem Pomorskim brał udział w wyprawie wojennej w 1691 nad Renem.

Joachim Friedrich von Thun (1699-1777) po studiach na paru uniwersytetach i wielomiesięcznych podróżach wstąpił na służbę na dworze Księcia Wirtembergii i został Podczaszym Cesarza Karola Alexandra a wkrótce otrzymał Wielki Krzyż Zakonu Św. Huberta. Cieszył się też zaufaniem króla szwedzkiego Friedricha Adolfa i jego małżonki i na pamiątkę swojego pobytu na dworze szwedzkim przywiózł do Schlemmina portrety pary królewskiej.

Wilhem Ulrich von Thun (1784-1862) od 1790 podporucznik potem kapitan i major pułku przybocznego królowej szwedzkiej. Adiutant królewny szwedzkiej Bernadetty. Po przyłączeniu tego obszaru do Prus w 1815, Wilhelm służył Prusom w Paryżu, potem był Generalnym Pełnomocnikiem Prus w Petersburgu, od 1837 Wysłannikiem Prus w Kassel, w 1839 generałem brygady, 1845 Wysłannikiem Prus w Stuttgarcie, 1846 generałem dywizji a od 1851 w stanie spoczynku wreszcie w Schlemminie.

 

[Informacje powyższe pochodzą z opracowań pastora Michaela Reimer’a z Ahrenshagen/Schlemmin, nieocenionego hobbysty genealoga i historyka pochłoniętego historią swojej parafii a także z książki „Pommersche Genealogien” dostępnej w Bibliotece Uniwersytetu w Greifswald.]

 

Założycielem linii polskiej był Karl Ferdinand/Christoph [Almanach Gotajski – Gothaer Uradel, 1907- podaje drugie imię Ferdinand, natomiast w „Pommersche Geneaologien” widnieje Karl Christoph].

Był on Rotmistrzem Króla Danii i przybył do Warszawy z Napoleonem. Tam poznał córkę aptekarza z Pragi (na pewno bogatą) i po ślubie zamieszkali w dobrach Jeżewo i Łąki pod Płońskiem w parafii Radzymin.

 

Nie wiadomo czy majątek Jeżewo został nabyty przez Karola czy był posagiem Marii Luizy Stern.

Karl Christoph nie żył długo, ale zdołał spłodzić 10 dzieci, w tym 4 synów, z których 1 zmarł w wieku kilkunastu lat i jest pochowany na cmentarzu parafialnym w Radzyminie.

Pozostali 3 synowie zapoczątkowali trzy linie polskich rodzin de Thun, które obecnie są na wymarciu albowiem nie istnieje żaden męski potomek tego rodu. Rozdział ten zamykamy my: Barbara, Małgorzata i Katarzyna, trzy najmłodsze przedstawicielki Thunów, też na Pomorzu.

Tak więc, ród z Pomorza wymrze na Pomorzu zatoczywszy koło przez Mazowsze.

 

Poniższe informacje są opisem sporządzonym w czasie okupacji przez Mieczysława de Thun, adwokata z Warszawy.

„ Karol Ferdynand i jego żona pochowani są w podziemiach kościoła parafialnego w Radzyminie k/Płońska. W czasie około 1930 roku miejscowy proboszcz nazwiskiem Serafim, otworzył trumny Thunów i zabrał z trumny śp. Karola pas słucki a z trumny śp. Marianny – książkę do nabożeństwa oprawną w kość słoniową. Pas znalazł się w Muzeum Diecezjalnym w Płocku, natomiast książka do nabożeństwa zaginęła [w 2004 roku zadzwoniłam do Muzeum Diecezjalnego chcąc ustalić czy to prawda. Kustosz powiedział mi, że rzeczywiście posiadają w zbiorach kolekcję pasów słuckich, ale z jego słów wynikało, ze jest to zbiór pochodzący z zasobów jednej osoby i udostępniony Muzeum wcześniej niż napisano w niniejszej Kronice rodzinnej - BT].

 

Karol Ferdynand miał dzieci: Karola Konrada, Jana, Juliana Macieja, Ludwikę, Józefę, Aleksandrę, Julię, Agnieszkę i Walerię. Sześć córek Karola Ferdynanda otrzymywały w latach czterdziestych XIX stulecia, kiedy były niezamężne, po 60 talarów pruskich tytułem spadku po Karolu-Ludwiku zmarłym w roku 1838, właścicielu Schlemmina [kawalera zakonu Joannitów – BT]. Korespondencja związana ze spadkiem zachowała się u śp. Mieczysława Thuna (autora tego opracowania).

 

  1. LUDWIKA de THUN,  córka Karola Ferdynanda i Marianny ze Sternów, ur. w Jeżewie, z męża Sokołowska, wkrótce po zamążpójściu zmarła bezdzietnie.

 

  1. JÓZEFA de THUN, córka w/w, ur. w Jeżewie, zamężna za Witkowskim. Wcześnie owdowiała. Miała córke Eufemię. Prowadziła pensję dla dziewcząt z inteligentnych rodzin w Warszawie przy ulicy Kanonii. Po wyjściu za mąż córki Eufemii za Osmańskiego, muzyka, przeprowadziła się do nich do Częstochowy. Po śmierci Osmańskiego Witkowska, a potem jej córka Eufemia miały pensjonat dla podróżnych i zajmowały się pielgrzymkami do Jerozolimy i Rzymu. Eufemia wychowała dwóch chłopców podrzutków, którym dała nazwiska: Stanisław Zjawny i Stanisław Winterstein. Obydwie zostały pochowane w Częstochowie.

 

  1. ALEKSANDRA de THUN, córka w/w, ur. w Jeżewie, zamężna za Marcinem Lewandowskim, urzędnikiem mennicy w Warszawie. Po śmierci męża, mając fundusze zamieszkiwała w Gorzechowie, w Płockiem u wnuczki po bracie Karolu Konradzie – Stefanii Boskiej. Tam zmarła bezdzietnie. Pochowana jednak została w Warszawie na Powązkach w grobie męża.

 

  1. JULIA de THUN, córka w/w, ur. w Jeżewie, I voto Stalkowska, II voto Zawadzka, mieszkała w Warszawie. Mężowie byli sędziami. Bezdzietna. Pochowana na Powązkach.

 

  1. AGNIESZKA de THUN, córka tych samych, ur. w Jeżewie, zamężna za majorem Presserem /chodził na protezie/. Pochowana na Powązkach. Miała dwóch synów. Jeden zginął w powstaniu (1863?), drugi zmarł w późniejszym wieku bezdzietnie.

 

  1. WALERIA de THUN, córka tych samych jak wyżej, zamężna za Hipolitem Filipowiczem, notariuszem w Przasnyszu. Miała 3 córki:

i.                    Natalię - zamężną za Ludomirem Kamieńskim, inżynierem drogowym w Płocku,

ii.                  Walerię – zamężną za Janem Chomenko, naczelnikiem powiatu w Przasnyszu,

iii.                Bronisławę – zamężną za Krajewskim, wojskowym a następnie z Kazimierzem Heniszem, muzykiem w Warszawie.

Natalia Kamieńska miała córki:

-          Natalię Pilcicką, II voto Balińską,

-          Marię Piechowską,

-          Stanisławę Kamieńską i

-          Ludomira.

Waleria Chomenko miała 3 synów:

-          Aleksandra,

-          Konstantego i

-          Waleriana.

Bronisława Krajewska miała jedną córkę: Zofię.

Waleria jest pochowana na Powązkach.

 

  1. KAROL KONRAD de THUN, * 26.11.1811 w Jeżewie,   † 16.06.1891, żonaty z Leonią Danowską, właściciel majątku Główczyn w powiecie Płockim, mieszkający ostatnio w maj. Gorzechowo, tam zmarł i został pochowany na cmentarzu parafialnym w Siecieniu. Leonia z Danowskich zmarła w Warszawie i pochowana jest na Powązkach. Dzieci:

i.Wincenty,

ii.Julian              obaj zginęli w czasie powstania (1863 ?),

iii. Zofia Filipowicz,

iv. Henryka Eitner, 

v. Wanda Rudlicka i vi.Helena Nadolska .

-         Zofia Filipowicz z mężem swym Sylwanim miała dzieci:

Czesława Filipowicza,

Stefanię Boską,

Wiktora Filipowicza i

Janinę I voto Nadolską, II voto Łuszczewską.

-         Henryka Eitner z mężem swym Antonim miała dzieci:

Wacławę Piotrowicz,

Jadwigę Arkuszewską,

Halinę Dziabaszewską i

Antoninę Jakubowską.

Syn Brunon zmarł jako dziecko.

- Wanda Rudlicka z mężem Józefem miała dzieci:

Helenę zmarłą w młodym wieku,

Edwarda,

Bronisławę Sichulską (pseudonim sceniczny: Jeremi), 

Wandę 

Eugenię.

- Helena Nadolska z mężem Teofilem miała córkę

                        Stanisławę Kamińską 

i syna Księdza

 

  1. KONSTANTY HILARY de THUN, *8.08.1815 w Jeżewie, zmarł jako dziecko. Pochowany na cmentarzu parafialnym w Radzyminie. Pomnik: kamień polny z wyrytym nazwiskiem.

 

  1.  JAN EMILIAN de THUN *6.10.1821 w Jeżewie   † 19.07.1896, właściciel majątku ziemskiego Koziebrody w powiecie Sierpeckim, żonaty z Zofią Jaroszewską. Brał udział w ruchu powstańczym 1848 r. na polskich ziemiach zachodnich. Zmarł i pochowany został na cmentarzu parafialnym w Koziebrodach. Dzieci:

i.                    Stanisław – zmarł jako dziecko

ii.                  Wincenty

iii.                I.

 

  1. WINCENTY de THUN, *12.04.1852  † 12.05.1920. urodzony w Krzywonosi, pow. Mławski, syn Jana i Zofii z Jaroszewskich, właściciel majątku Drozdowo w pow.płońskim. Żonaty z Jadwigą Wiśniewską. Dzieci:

i.                    Zofia zamężna za Stefanem Szczepkowskim

ii.                  Teodora zamężna za Stefanem Półgrabskim

iii.                Jan

iv.                Tadeusz

Pochowany w Koziebrodach

 

  1. I. *  de THUN, *1858 w K. pow. mławski   † 20.07.1931, syn Jana i Zofii  Jaroszewskich. Był właścicielem majątku K. powiatu sierpeckiego, żonaty z E hrabianką O. Dzieci:

i.                    W

ii.                  A

iii.                W

Pochowany w K.

 

  1. JAN de THUN, syn Wincentego i Jadwigi z Wiśniewskich, *10.05.1896 w Kodłutowie, parafii i

gminy Unieck (Witkowo) pow. Sierpeckiego. Właściciel majątku Drozdowo w powiecie płońskim. Żonaty z Zofią Jaroszewską. Dzieci:

i.                    Wincenty – [nie żonaty i bezdzietny – BT]

ii.                  Irena

Irena w 1950 wyszła za mąż za Antoniego Kozubka, leśnika. Sama ukończyła wydział stomatologii na Akademii Medycznej w Poznaniu. Mieszkała z mężem Baborowie na Śląsku i w Młynarach na Mazurach, pow. Pasłęk. Jan de Thun, po wysiedleniu z rodziną w 1939 przez Niemców zamieszkiwał w okresie okupacji we wsi Nadzieja w pow. Węgrów, woj. warszawskie. Po wojnie, w wyniku reformy rolnej, przeniósł się do Gdańska-Wrzeszcza (ul. Parkowa 15 m.1), gdzie zmarł w październiku 1948 i pochowany został na cmentarzu komunalnym na Srebrzysku we Wrzeszczu, obok grobu Jadwigi Thun z Wiśniewskich (zmarłej w 1949) [Irena – zm. w r.2000- i Antoni Kozubek spoczywają w grobie razem z Janem, natomiast w grobie Jadwigi Wiśniewskiej pochowano jej wnuka Wincentego, brata Ireny – BT].

 

  1. TADEUSZ de THUN, * 11.10.1897 w Kodłutowie, syn Wincentego i Jadwigi z Wiśniewskich, właściciel majątku Zabłocie w powiecie Rawskim, poseł na Sejm, uczestnik kampanii wrześniowej 1939 roku, później we Francji i Anglii, gdzie osiadł na stałe. Żonaty z Hanną Korolec, ostatnio zamieszkałej w Milanówku, pochowanej na Powązkach. [Tadeusz de Thun mieszkał sam w Londynie gdzie zmarł na początku lat ’80 – BT].

 

  1. W. de THUN, *01.01.1901 w K, syn I i E z O, zmarł w obozie koncentracyjnym w Matthausen w Austrii 24.12.1940. Współwłaściciel majątku K. Uczestnik kampanii wrześniowej 1939 w stopniu podporucznika rezerwy artylerii lekkiej.

 

  1. A. de THUN, *07.07.1902 w K, syn I i E z O, współwłaściciel majątku K. w powiecie sierpeckim i L. w powiecie Kozienickim. Zmarł w Warszawie 30.07.1943. Akt zejścia został sporządzony w parafii Św. Teresy na Tamce, pochowany na Powązkach. W czasie okupacji, aż do śmierci administrował majątkiem Potockich w Jabłonnie pod Warszawą.

 

  1. W. de THUN, syn I i E z O ur. w K. Handlowiec, ukończył Szkołę Główną Handlową w Warszawie, praktykował w maklerce w Gdańsku, pracownik firmy Spiess w Warszawie. Współwłaściciel majątku K. żonaty z A B. Dzieci:

i.                    B K – dziecko T.

ii.                  K S – dziecko Z.

W. był uczestnikiem kampanii wrześniowej 1939 roku jako artylerzysta w stopniu podporucznika rezerwy.

 

  1. JULIAN MACIEJ KONSTANTY de THUN, * 11.02.1824  w Jeżewie,  † w marcu 1895 w Galicji. Syn Karola Ferdynanda i Marianny ze Sternów, obywatel ziemski, żonaty I voto z Honoratą Milewską (parafia Unieck), II voto z Teresą Gostkowską, III voto z Zofią Jonas. Dzieci:

i.                    Józef Rudolf [z Honoratą Milewską – BT]

ii.                  Jan Franciszek [z Teresą Gostkowską – BT]

iii.                Wiktor [z Zofią Jonas – BT]

Zamieszkiwał w majątku Szczepkowo gmina Unieck (Witkowo) pow. Sierpecki, potem w Karsach powiatu Płockiego [Karsy parafia Drobin, wniosła w posagu Teresa Gostkowska – BT].

Uczestnik powstania 1863-64. Potem mieszkał we wsi Burdungen w okolicy Olsztyna w Prusach Wschodnich, w Szwajcarii a pod koniec życia w majątku Miłocin pow. Rzeszów, prowincji krakowskiej. Zmarł w Miłocinie na skutek choroby wątroby i pochowany został na cmentarzu parafialnym Staromieście.”

 

* Inicjały występują z powodu braku zgody żyjących potomków na publikację pełnych danych.

[the initials appear here due to refusal by the current descendants to publish full personal data]

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Informacje poniższe opracowałam na podstawie zachowanych dokumentów, poszukiwań w terenie oraz książki Józefa Milewskiego: „Opowieści o Mazowszu i Szlachcie Mazowieckiej”:

 

Julian Maciej Konstanty ożenił się z Honoratą Milewską w wieku 21 lat. Niestety, w parę tygodni po urodzeniu ich syna, Józefa Rudolfa, Honoratka zmarła a Julian został młodym wdowcem z niemowlakiem. Postanowił zapewne zapewnić dziecku opiekę matczyną i zaczął poszukiwania stosownej partii. Znalazła się starszawa panienka w pobliskim Raciążu i postanowiono nie zwlekać ze ślubem, bo dziecko rosło a Julian czuł się samotny. Matka kandydatki na żonę, Kornelia z Mickiewiczów Gostkowska, wdowa po Antonim Gostkowskim udzieliła zezwolenia na przyśpieszony sakrament poparty dyspensą Prześwietnego Konsystorza  Jeneralnego Płockiego. I tak po jednych tylko zapowiedziach, w dniu 4 lutego 1847, na podstawie licencji proboszczów z Raciąża i Szydłowca, 23-letni Julian i 31-letnia Teresa stanęli przed ołtarzem w miejscowości Chociszewo k/ Płocka. Chociszewo oddalone jest od wszystkich miejscowości, w jakich do tej pory obracał się Julian o jakieś 50 km na południe. Nie wiadomo skąd taki pomysł. Możliwe, że rodzina żony uznała, że łatwiej będzie zorganizować ceremonię ślubną w majątku Miączyn zamieszkiwanym przez siostrę Teresy, Kazimierę z mężem Stanisławem Popkowskim, który należał do tej właśnie parafii. W Chociszewie stoi nadal ten drewniany kościół, w którym moi pra-pradziadkowie brali ślub i chyba w niezmienionym kształcie, ponieważ na desce łuku tęczowego widnieje data budowy kościoła 1830.

Julian udzielał się aktywnie w Powstaniu Styczniowym i dlatego musiał uchodzić przed gniewem cara. Najpierw przez 2 lata podróżował i ukrywał się na Mazurach. Potem sprzedał/odstąpił Karsy Gorzechowskim (dziedziczka Gorzechowska mieszkała tam do II wojny światowej). Julian był skoligacony z Gorzechowskimi przez swojego pierworodnego syna i Milewskich. Ostatecznie osiadł w Miłocinie pod Rzeszowem. Julian dzierżawił Miłocin od właściciela Adama Jędrzejowicza, a potem część od niego odkupił. Niestety, nie podpisał umowy z Jędrzejowiczem i wykonawca testamentu Jakub Kostkiewicz z Rzeszowa nie był w stanie sprostać ostatniej woli Zmarłego, który zapisał kwoty z tej części majątku synom Józefowi Rudolfowi i Janowi Franciszkowi.

Nie wiadomo, co się stało z jego żoną Teresą, ale musiała pewnie w międzyczasie umrzeć, ponieważ Julian, znowu osamotniony, spłodził trzeciego syna Wiktora z wieloletnią służącą Zofią Jonas, z którą ożenił się na łożu śmierci.

Latem 2004, wybrałam się do Rzeszowa w poszukiwaniu śladów. Na cmentarzu nie znalazłam mogił moich przodków, ponieważ wiele starych pomników pozbawionych jest tablic a firma opiekująca się cmentarzem takiego nazwiska nie ma w spisie. W związku z tym nie wiadomo gdzie i kiedy zmarła Teresa.

Natomiast Miłocin to bardzo okazały 3-skrzydłowy pałac, w którym teraz mieści się szkoła rolnicza. Otoczony jest zabudowaniami gospodarczymi, które z pewnością pamiętają mojego pra-pradziadka.

 

Wracamy do kroniki Mieczysława Thun:

 

„18. RUDOLF JÓZEF de THUN, * 31.01.1846 w Szczepkowie pow. Unieck,  † 19.02.1916, syn

       Juliana i Honoraty z Milewskich. Właściciel majątku Lipa w pow. Sierpeckim. Żonaty z Marią Fey,

       par. Bodzanów, pow. płocki. Dzieci:

 

i.                    Julian

ii.                  Zdzisław,

iii.                Mieczysław,

iv.                Wanda

v.                  Maria

vi.                Stefania

vii.              Halina

viii.            Natalia

 

Zmarł na zapalenie płuc. Pochowany na cmentarzu parafii Głowaczew, pow. kozienicki.

 

19.   MARIA MAGDALENA THUN, córka Edwarda Fey i Józefy z Karwowskich, małżeństwo Fey.

         Urodziła się 10.07.1849 (w metryce omyłkowo jest data 19.06.1849) we wsi Olszanowo koło

   Bodzanowa. Ojciec Marii, Edward był mierniczym.

 


 

Kolor różowy – Linia i właściciele Schlemmina

Henricus Tune, wzmianka 1280 – Meklemburgia

 

 

Kolor zielony – Linia Tribohm

Heinrich Thun, wzmianka 1320 - Schlemmin

 

Kolor żółty – linia polska

Otto ca. 1398 / 1439  + panna von Dotenberg

Kolor niebieski – linia śląska

Bartold (Barold) 1425 / 1447 + panna von Behr

 

Otto …. – 1508 + panna v. Berkhahn

Matthaus + panna v. d. Lühe

Claus  1542 – 5.12.1594 + panna v. Oldenburg

Otto 1585 – 1637 + Anna v. Behr

Schlemmin

 

2. Philip Christoph 1617

Linia Tribohm  + Sophia v. Heidebrecht

                           + Eva Dorothea v. Platen

 

 

 

 

5. Joachim Matthäus

Pan na Schlemminie

Linia Schlemmin

6 – 10 dzieci zmarłe 

                         młodo

6 – 10   jung gest.Kinder

1. Christoph Heinrich + Anna

                         Sophia v. Bülow

 

3. Otto Friedrich

 

 

 

1. Gustaf Friedrich

2. Otto Christoph

 

2. Philip Christoff 1681

                 + panna v. Halberstedt

herby w kościele w Tribohm

 Wappentafel in Tribohmer Kirche                            

                             

 

 

4. Victor Christian

1696-1776

+ Agnes Eleonora 

         v.Thun

herby w kościele w Tribohm

                  

 

 

1.Joachim Friedrich 1699-1776 (portret)

 

¯

5. Agnes Eleonora 1712-1776 (portret)

+ Victor Christian v. T.

herby w Tribohm

Wappentafel in Tribohmer Kirche                            

1. Christoph Friedrich   1720-1759           

+ panna v. Warnstedt

bracia

2. Filip Balthasar

Linia śląska

Majątek Wysoka

Pow. Racibórz      

1. Otto Heinrich

 

¯

 

1.Nicholas Philip

zm. 1825 bezżennie

kawaler malt.

2. Karl Ludwig, kaw.malt

zmarł 4.04.1838 bezżen, Schlemmin na Wilhelma Ulrika, spadek do Polski*

 

1. Karl Christoph       Linia polska

       17.06.1786 - 1830

+ Maria Luiza Stern

 

1. Ludwik

2. Eduard

3. Hans + Agnes

                Raczek

1. Wilhelm Ullrich 10.9.1784-6.9.1862

¯

 

 

¯

 

* 6 córek Karla   Christopha w  Jeżewie  otrzymywało wypłaty spadku do czasu zamążpójścia

 

1. Karol Konrad 1810-1891

2. Ludwika    ?-1854 (Sokołowska)

3. Józefa Agnieszka 1813-42(Witkowska)

4. Aleksandra  (Lewandowska)

5. Konstanty Hilary 1816-1839

6. Julianna Justyna (Stalkowska)

            1817             (Zawadzka)

7. Agnieszka 1819  (Presser)

8. Jan Emil 1821-1896

9. Julian Maciej Konstanty 1824-95

10. Waleria 1826 -?    (Filipowicz)

 

1. Hans Ullrich zm.

2. Karl Heinrich

3. Bertha

sprzedała Wysoką wojew. Górnośląskiemu (Oberschlesien) 1927

1. Elizabeth Frederika 1832

+ Graf Johann Stolberg-Wernigerode

----------------

2. Emma Henrietta Carolina

1834  - 1900

+ graf Bolko Stolberg – Wernigerode

syn Günther  

wnuczka Sybille

zm. 1991 gest.

prawnuki  ®

 

* 6 Töchter von Karl Christoph in Jeżewo bekam sein Erbgeld bis sie verheiratet waren

 

Kuno Graf zu Solms – Rödelheim und Assenhm

 

LINIA POLSKA – Potomkowie Karola Konrada de Thun (1) / Polnische Linie - Nachkommen von Karl Konrad de Thun

 

 

 

 

 

 

Karl Christoph 22.03.1786-17.07.1832

+ Maria Luiza Stern

JEŻEWO

 

 

 

 

1. Karol Konrad

1810-1891

+ Leonia Danowska

Gorzechowo

Grób / Grab Siecień

2. Ludwika

(Sokołowska)

3. Józefa Agnieszka

(Witkowska)

4. Aleksandra

(Lewandowska

5. Konstanty Hilary

6. Julianna Justyna

(Stalkowska)

(Zawadzka)

7. Agnieszka

(Presser)

8. Jan Emil

     1821-1896

 

9. Julian Maciej Konstanty

1824-1895

10. Walerya

(Filipowicz)

1. Wincenty

zmarł młodo

2.

Julian

zmarł młodo

(jung gestor)

3.

Zofia

Filipowicz

4.

 Henryka

+ Antoni von Eitner

 

5.

Wanda Rudlicka

6.

Helena Nadolska

 

 

 

 

 

 

 

1. Stefania

(Filipowicz)

+

C B

1. Jadwiga

Główczyn

+ Wacław   

    Kacper Arkuszewski

(1866-1921)

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Z B     +      Helena

 

 

 

3. A B + I W de Thun

 

 

 

 

 

 

 

1. B K